

ASV / SS26

ASV / SS26
Collab
Kolaboracja
AS Vintage x sosumiii
Dla ludzi, którzy trafiają na Ciebie pierwszy raz — kim właściwie jest sosumiii?
Kim jest Sosumi? Myślę, że to moja zła strona jako człowieka, wszystko czego się bałem za młodu i to jak mnie to ukształtowało w czasie. To tak jeśli o moją osobę, a jeśli chodzi o modę to DZIWKI DRAGI LASERY.
Pamiętasz pierwszy moment, kiedy ubrania przestały być dla Ciebie tylko ubraniami?
W wieku 14 lat odkryłem ASAP Rocky'ego i zacząłem bardziej oglądać teledyski ze Stanów. Zajawiłem się wtedy jeszcze raczkującym streetwearem — całkowicie inną modą niż dotychczas znałem. Pamiętam, że sprzedałem wtedy wszystkie "Urban wearowe" ubrania pokroju Pitbull czy Ciemna Strefa, byle żeby sobie coś kupić od Supreme.
Co najbardziej wpłynęło na Twój styl i estetykę? Muzyka, internet, ludzie, filmy, a może ulica?
Zdecydowanie muzyka, zawsze była ona moją ucieczką, którą kocham, bez której nie byłbym w stanie żyć. Uwielbiam muzykę, rytm i flow. Od gnoja uwielbiałem The Weeknd, ale to był bardzo zły przewodnik w życiu uczuciowym. Aktualnie interesuję się hip-hopem, gabberem, muzyką alternatywną czy nu-metalem. Przysłowiowa "ulica" również odcisnęła swoje piętno na tym co robię — ci, którzy mnie znają lepiej, wiedzą że od razu po moim pokazie w Vetements, zamiast wejść na salony, spadłem na samo dno.
Co dziś najbardziej definiuje Twoją estetykę?
Prawda. Prawda o mnie, która może nie jest kolorowa i słodka, ale prawda to jest coś czego brakuje modzie. Mój koleżka kiedyś nazwał mój styl "ulicznym haute couture".
Masz wrażenie, że dziś ludzie bardziej "noszą modę", czy bardziej próbują wyglądać jak Pinterest?
Miałem taką dysputę z Panią Beatą z "Komisu Lampka", że młodzież wygląda kurwa tak samo, jak roboty-kopie. To co widzimy na mieście, trendy czy TikToki — to jest coś czym ludzie bardzo się kierują. Myślę, że po prostu żeby nie być wykluczeni z różnych "swoich" grup i społeczności.
Czym aktualnie zajmujesz się najbardziej? Projektowaniem, stylizacją czy budowaniem własnego świata wokół mody?
Pomagam ludziom przez swoją agencję modelingową $0$models. Łapiemy dzieciaków z problemami, ale i osoby starsze — najstarsza modelka ma u nas 32 lata. Chwilami zajmuję się również projektowaniem, ale głównie skupiam się na poukładaniu sobie życia prywatnego, bo ostatnie 8 lat poświęciłem na to, by być tu gdzie jestem teraz.
Praca przy muzykach i innych "gwiazdach" wygląda bardziej jak chaos czy jak perfekcyjnie kontrolowany plan?
Myślę, że zależy przy kim, gdzie i jak się pracuje — ale ja każdą swoją współpracę pamiętam w jeden sposób: dobrze. I tak miało być.
Jaki jest najbardziej nieoczekiwany problem, który wydarzył się przed Twoją stylizacją albo pokazem?
Mogę opowiedzieć anegdotkę z paryskiego pokazu Vetements, gdzie Guram Gvasalia nie mógł znaleźć dla mnie rękawiczek i poprosił mnie, żebym włożył dłonie do kieszeni kangurki. Jak można zauważyć — wszyscy modele na pokazie oprócz mnie mają widoczne dłonie i założone rękawiczki.
Czy są ubrania, których nigdy byś nie założył, nawet gdyby stały się trendem?
Oczywiście. Mam swój styl i myślę, że jest on dosyć uniwersalny — choć głównie cenię sobie prostotę i funkcjonalność. Tego się trzymam i nie idę za trendami.
Gdybyś miał ubrać jedną osobę z dowolnej epoki historycznej w coś spod Twojej ręki — kto by to był?
Ubrałbym człowieka renesansu — Leonarda da Vinci.
Masz jakiś element ubioru lub detal, po którym od razu widzisz, że ktoś naprawdę "czuje" modę?
Oczywiście, że mam i jest to biżuteria.
Wyobraź sobie, że za 20 lat ktoś znajduje Twoje projekty w starym magazynie — co chciałbyś, żeby wtedy pomyślał?
Chciałbym żeby sprawdził, jaka to jest jakość, jakie to jest amerykańskie — takich rzeczy nie ma w sklepach, żadna chińszczyzna. Z tego miejsca też pozdrawiam Sebastiana Żmudę — największy shoutout w tym wywiadzie, hahaha.

ASV / SS26
Collab
Kolaboracja
AS Vintage x sosumiii
Dla ludzi, którzy trafiają na Ciebie pierwszy raz — kim właściwie jest sosumiii?
Kim jest Sosumi? Myślę, że to moja zła strona jako człowieka, wszystko czego się bałem za młodu i to jak mnie to ukształtowało w czasie. To tak jeśli o moją osobę, a jeśli chodzi o modę to DZIWKI DRAGI LASERY.
Pamiętasz pierwszy moment, kiedy ubrania przestały być dla Ciebie tylko ubraniami?
W wieku 14 lat odkryłem ASAP Rocky'ego i zacząłem bardziej oglądać teledyski ze Stanów. Zajawiłem się wtedy jeszcze raczkującym streetwearem — całkowicie inną modą niż dotychczas znałem. Pamiętam, że sprzedałem wtedy wszystkie "Urban wearowe" ubrania pokroju Pitbull czy Ciemna Strefa, byle żeby sobie coś kupić od Supreme.
Co najbardziej wpłynęło na Twój styl i estetykę? Muzyka, internet, ludzie, filmy, a może ulica?
Zdecydowanie muzyka, zawsze była ona moją ucieczką, którą kocham, bez której nie byłbym w stanie żyć. Uwielbiam muzykę, rytm i flow. Od gnoja uwielbiałem The Weeknd, ale to był bardzo zły przewodnik w życiu uczuciowym. Aktualnie interesuję się hip-hopem, gabberem, muzyką alternatywną czy nu-metalem. Przysłowiowa "ulica" również odcisnęła swoje piętno na tym co robię — ci, którzy mnie znają lepiej, wiedzą że od razu po moim pokazie w Vetements, zamiast wejść na salony, spadłem na samo dno.
Co dziś najbardziej definiuje Twoją estetykę?
Prawda. Prawda o mnie, która może nie jest kolorowa i słodka, ale prawda to jest coś czego brakuje modzie. Mój koleżka kiedyś nazwał mój styl "ulicznym haute couture".
Masz wrażenie, że dziś ludzie bardziej "noszą modę", czy bardziej próbują wyglądać jak Pinterest?
Miałem taką dysputę z Panią Beatą z "Komisu Lampka", że młodzież wygląda kurwa tak samo, jak roboty-kopie. To co widzimy na mieście, trendy czy TikToki — to jest coś czym ludzie bardzo się kierują. Myślę, że po prostu żeby nie być wykluczeni z różnych "swoich" grup i społeczności.
Czym aktualnie zajmujesz się najbardziej? Projektowaniem, stylizacją czy budowaniem własnego świata wokół mody?
Pomagam ludziom przez swoją agencję modelingową $0$models. Łapiemy dzieciaków z problemami, ale i osoby starsze — najstarsza modelka ma u nas 32 lata. Chwilami zajmuję się również projektowaniem, ale głównie skupiam się na poukładaniu sobie życia prywatnego, bo ostatnie 8 lat poświęciłem na to, by być tu gdzie jestem teraz.
Praca przy muzykach i innych "gwiazdach" wygląda bardziej jak chaos czy jak perfekcyjnie kontrolowany plan?
Myślę, że zależy przy kim, gdzie i jak się pracuje — ale ja każdą swoją współpracę pamiętam w jeden sposób: dobrze. I tak miało być.
Jaki jest najbardziej nieoczekiwany problem, który wydarzył się przed Twoją stylizacją albo pokazem?
Mogę opowiedzieć anegdotkę z paryskiego pokazu Vetements, gdzie Guram Gvasalia nie mógł znaleźć dla mnie rękawiczek i poprosił mnie, żebym włożył dłonie do kieszeni kangurki. Jak można zauważyć — wszyscy modele na pokazie oprócz mnie mają widoczne dłonie i założone rękawiczki.
Czy są ubrania, których nigdy byś nie założył, nawet gdyby stały się trendem?
Oczywiście. Mam swój styl i myślę, że jest on dosyć uniwersalny — choć głównie cenię sobie prostotę i funkcjonalność. Tego się trzymam i nie idę za trendami.
Gdybyś miał ubrać jedną osobę z dowolnej epoki historycznej w coś spod Twojej ręki — kto by to był?
Ubrałbym człowieka renesansu — Leonarda da Vinci.
Masz jakiś element ubioru lub detal, po którym od razu widzisz, że ktoś naprawdę "czuje" modę?
Oczywiście, że mam i jest to biżuteria.
Wyobraź sobie, że za 20 lat ktoś znajduje Twoje projekty w starym magazynie — co chciałbyś, żeby wtedy pomyślał?
Chciałbym żeby sprawdził, jaka to jest jakość, jakie to jest amerykańskie — takich rzeczy nie ma w sklepach, żadna chińszczyzna. Z tego miejsca też pozdrawiam Sebastiana Żmudę — największy shoutout w tym wywiadzie, hahaha.
@asvintage.stos
Rozpakowania, przymiarki, relacje z dropów. Oznacz nas na paczce — możemy podbić na stories.
@asvintage.stos
Rozpakowania, przymiarki, relacje z dropów. Oznacz nas na paczce — możemy podbić na stories.
POTD

© 2026 AS Vintage
POTD

© 2026 AS Vintage
Tygodniowy box — kod rabatowy
Zaloguj się, żeby otworzyć box. Jedno otwarcie tygodniowo na konto.
Zaloguj się* Przedmioty na taśmie służą tylko prezentacji oferty sklepu. Nagrodą za otwarcie boxa jest wyłącznie kod rabatowy, nie pokazany przedmiot.
Tygodniowy box — kod rabatowy
Zaloguj się, żeby otworzyć box. Jedno otwarcie tygodniowo na konto.
Zaloguj się* Przedmioty na taśmie służą tylko prezentacji oferty sklepu. Nagrodą za otwarcie boxa jest wyłącznie kod rabatowy, nie pokazany przedmiot.